piątek, 12 października 2012

Makijaż numer 2 ___ Zwykłaczek

Witajcie :)))

Jestem chora i nie wychylam nosa z domu. Dzisiaj tylko zrobiłam wyjątek i pojechałam założyć sobie konto w banku. Przy okazji wdepnęłam do Natury i Rossmanna po małe co nie co, ale o tym następny post.
Zaczynam naukę, chociaż ujełabym  to inaczej, katorgę z malowaniem siebie :) 
Blogowanie wciąga bez wątpienia, a ja staram się nauczyć tego, o czym od dawna marzyłam. Ściślej mówiąc - make up. Moje marzenie, potrafić pomalować idealnie siebie i innych. Trudne, jednak wykonalne :) 

Dzisiaj wykonałam pierwszy raz makijaż z więcej niż jednym cieniem. Powiem tak, nie jest to może mega ładnie i profesjonalnie, ale ja jestem z siebie zadowolona. Jak na pierwszy raz nie ma co narzekać tylko ścisnąć pośladki i wziąć się zmobilizować do roboty. 
Nie ukrywam że przy małym Dawidzie nie jest to często możliwe. Chcieć to móc !!! :) 

Kosmetyki które zagościły na mej twarzy : 

- Vit. E krem rozświetlający The Body Shop
- Profesjonalna baza do makijażu Inglot
- Under 20 Anti Acne fluid matujący odcień 120 Natural matt
- Revlon Colorstay Podkład Mineralny Sypki Light 030
- Cienie z paletki Sleek Oh so Special odcienie
*bow
*gift basket
*glitz
- miss sporty eye liner 001 extra black
- Mascara volum express turbo boost Maybelline

 Specjalnie dla was mały akcent ze szminką od Avon. Nie czuję się dobrze z jakimkolwiek makijażem na ustach, jednak dla was zrobiłam wyjątek.
 I malutki akcencik. Całościowo wygląda to tak :
Oczekuję od was jak zawsze wytknięcia błędów i pokierowania na dobrą drogę. 
Wiem że nie pasują mi włosy do góry, koki czy inne kucyki. Przy dziecku nie mogę pozwolić sobie na często rozpuszczone włosy ponieważ Dawid bardzo lubi mi je wyrywać. 

Jak oceniacie moje "bazgroły" ? :) 
 

11 komentarzy:

  1. Kolorystycznie ok, ładne przejścia kolorów, ale musisz popracować nad symetrią (ja zresztą też) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę i to sporo :) Ciężka praca czyni mistrza ;)

      Usuń
  2. Ooo zmieniony nagłówek :D

    Majkijaz spoko, od razu szminka ozywia twarz;) jesli jednak nie lubisz na codzien produktow do ust to nie ma co sie zmuszac, o to chodzi, zeby czuc sie w make upie komfortowo, nic na sile... masz ladne brwi, niczym ich nie podkreslilas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam zwyczaju podkreślać brwi bo nigdy mi to nie wychodzi :)
      Właśnie bawiłam się w programie i tak pomyślałam o nagłówku. Może być? :)

      Usuń
    2. Tak podoba mi sie naglowek, taka delikatna kolorystyka, tylko moze jest troche za duzy? tzn jak otwiera sie strona to widac tylko naglowek, u mnie w sumie jest podobnie i tez zastanawiam sie nad zmiana, tylko mi sie nie chce robic nowego ;)

      Usuń
    3. Wiesz na PCV widać jeszcze i karty i obserwatorów. Niestety nijak nie wiem jak zwężać, a funkcji przyciąć w programie brak :(

      Usuń
    4. No to widocznie zalezy od rozdzielczosci komputera itp, zostaw jak jest bo jest cute:)

      Usuń
    5. Ściągnęłam inny program i troszkę przycięłam :) Lepiej teraz?

      Usuń
    6. Rzeczywiscie, od razu lepiej!

      Usuń
  3. taki zwyklak to nie zwyklak tylko cacuszko ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz. Odpowiem na niego pod postem na moim blogu.
Nie życzę sobie autopromocji "Zapraszam" czy "Obserwujemy?".