czwartek, 28 lutego 2013

Moja okolica - Cypr

Witajcie

Korzystajac z chwili kiedy mam juz dosc sprzatania i kurz mam doslownie wszedzie, pisze dla Was krotkiego posta. Chcieliscie abym Was troszke podenerwowala pogoda na Cyprze. Wczoraj mielismy piekna pogode, okolo 22 - 23 stopni Celsjusza, tylko byl wiaterek. Na szczescie cieply i wybralismy sie z Dawidem obejrzec okolice, i pobliskie kioski i sklepiki.

W mojej okolicy nie ma czegos szczegolnego co mogloby przykuc uwage. Mam obok domu prywatna szkole, i strasznie mnie denerwuje ciagle dzwoniacy dzwonek. Szkolny dzwonek w porownaniu z dzwonem koscielnym to pikus. Kosciol mam na przeciw domu i za moment zobaczycie zdjecia. Na placu kosciola sa laweczki, drzewka i fontanny. Taki mini park.







Nie oddalalam sie zbyt daleko domu, z racji tego ze to nowa okolica wole byc ostrozna, i zapamietywac alejki kawalek po kawalku. Odkrylam ze mam dosyc nie daleko piekarnie, pasmanterie, sklep z polproduktami do wyrobu bizuterii oraz kiosk ze wszystkim i niczym.
Zdazylam takze przejrzec prase na stoisku, i kusila mnie gazeta w ktorej dodatkiem byl suchy szampon Batiste, ale po chwili zrezygnowalam :)

Co kilka krokow mozemy spotkac takie oto drzewko z cytrusami. Tutaj akurat mandarynki, ale mamy pomarancze, cytryny czy tez granaty.

I piekne kwiatki, ktorych az zal zrywac :)
 
I zeby nie bylo tak pieknie i kolorowo. Na sam koniec zostawiam Wam dwa zdjecia, ktore ukazuja moj odwieczny bol odkad jestem matka.
Nie da sie normalnie przejsc po chodniku z wozkiem, poniewaz wszedzie sa zaparkowane samochody. Oczywiscie jestem wtedy zmuszona dralowac miedzy jezdnia i chodnikiem i tak w kolko. Kierowcy czesto trabia jezeli idzie sie z wozkiem po jezdni, omijajac samochody zaparkowane wlasnie tak jak widzicie na zdjeciu, no ale co ja moge? Latac niestety nie potrafie.
 
 
Pozdrawiam :* Magdalena

18 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Przylatuj, mam goscinny pokoj to bedziesz miala gdzie spac :D

      Usuń
  2. słoneczko! Zazdroszczę, mam już dosyć zimna, błota i siedzenia w domu.

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie dzisiaj wyszło słoneczko także pogoda troszkę się polepszyła ale nie ma porównania do Cypru...Wspaniałe miejsce... Mieszkałam tam pół roku, pracowałam, ale miłość przygnała mnie do Polski:)
    Piękne zdjęcia!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dawaj z miloscia tu :P I wez ze soba koreanskie smakolyki :D

      Usuń
  4. Pięknie tam jest ;) Te samochody na chodnikach muszą być denerwujące ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Denerwujace to delikatne okreslenie :P

      Usuń
  5. Pięknie :)
    Pomarańcze. Kwiaty. W lutym. Przyznam szczerze zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O jej jaka piękna pogoda, moja siostra za tydzień będzie na Cyprze, bo leci na wycieczkę, to mówisz że pogoda jest ładna? Bo ona martwi się że jeszcze będzie chłodno... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Od razu przypomina mi sie czas kiedy wyjezdzam gdzies za granicę. Tam jest tak specyficznie jak na zdjeciach, ktore pokazałas. Niech Wam sie dobrze mieszka!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę Ci... Pomimo chodnikowych niedogodności jest cudownie!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dobrze, cudownie by bylo gdyby nie te chodnikowe niedogodnosci :D

      Usuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz. Odpowiem na niego pod postem na moim blogu.
Nie życzę sobie autopromocji "Zapraszam" czy "Obserwujemy?".