piątek, 1 lutego 2013

Podsumowanie stycznia part III - nowości w kosmetyczce

Witajcie

Spóźniam się w czasie, bo dzisiaj już luty, no ale mam nadzieję że wybaczycie te moje potknięcie czasowe :) W tym miesiącu skutecznie ograniczyłam się w kupowaniu, a skupiłam się na zużywaniu tego co zalega. Kupiłam bardzo mało, i nawet w sumie w tym miesiącu to wydałam aż 4,49 zł w Biedronce, bo reszta nowości to albo jeszcze z grudnia albo wygrane, tudzież wymiany. Patrzajcie co mam nowego :) 

Całość prezentuje się tak oto skromniusio. Płyn micelarny z biedronki za 4,49 zł, obecnie mój faworyt :)
 Zamówienie z urodomania.com . Do mojej skromnej kolekcji 5 paletek, dołączyła ostatnia z 3, paletka Technic w odcieniach fioletu. Jako że Sleek jeszcze o taką kolorystykę się nie pokusił, ta była dla mnie nie lada gratką. Cena oczywiście 11,90 zł :)
Zakupiłam także pędzelek Hakuro H70, bo pędzelków do cieni nigdy za wiele. Sprawuje się póki co dobrze i kosztował mnie 14,90 zł.
I róż W7 tester, jako gratis. Bardzo fajny różyk który czeka grzecznie na swoją kolej. Cena produktu pełnowymiarowego 14,50 zł
Paczuszka dotarła do mnie w Sylwestra, także prezentuję to wszystko ze sporym opóźnieniem :) 

 Róż Bell dostałam w ramach wymiany z Sylwią :* Były jeszcze 2 produkty, ale już ich nie ma. Oddane w dobre ręce.
Puder Synergen który zaskarbił sobie miejsce u mnie, trafił przypadkowo pod moje skrzydła za sprawą mojej psiapsióły która kupiła sobie za ciemny odcień. Ja jej dałam tusz do rzęs a ona mi puder :)
 I tutaj chyba największy kąsek. Wygrana u niecierpka, dziękuję Ci kochana :* Nie spodziewałam się że cokolwiek wygram, także moja radość była i nadal jest ogromna. Paletka 5 cieni Kiko. Nigdy nic z tej firmy nie miałam, i przyznam się szczerze że mazałam się nią dopiero raz. Nie mniej jednak urzekła mnie bardzo, i kiedyś coś o niej skrobnę :)
I to by było na tyle. Jak widzicie wydałam tylko 4,49 zł na micela z biedronki. Trzymam się swojego postanowienia aby zużywać, i jak z pielęgnacją jako tako idzie, tak z kolorówką ciężko oooj ciężko :/ 
Napatrzali się? :D No to sio spać, bo rano trzeba wstać! :) 
Jeszcze raz Wam dziękuję że jesteście . Jestem rada z tego, że coraz więcej z Was komentuje pod postami. Zapraszam także do dyskusji, ale z dala od afer blogowych, bo ich i tak za dużo w tym światku :) 
Dziękuję za uwagę, lecę odpowiedzieć na Wasze poprzednie komentarze :)

Pozdrawiam :* Magdalena

25 komentarzy:

  1. o tym płynie czytałam wiele dobrego, a sama jeszcze go nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śmigaj kupować! Tylko już jutro bo teraz zamknięte :)

      Usuń
  2. ostatnio jak byłam w Biedronce już go nie było ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Za 4,49zł niezłe nowości ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooooooooo super :D hehe paletkę z technic oczywiście ubóstwiam :D
    Kochana to życzę tylko więcej osób na Twoim blogu! <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygrana paletka Kiko zawiera fantastyczne kolory i wygląda na matową:) Czekam na makijaż wykonany przy jej pomocy i recenzję cieni:)

    Życzę powodzenia w zużywaniu zapasów. Też walczę ze swoją naturą chomika;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jest matowa :) I ona w swoim czasie doczeka się podium :)

      Usuń
  6. To ja mam biedronkę 50m od domu i nie mam jeszcze tego płynu?:)
    Świetne masz te kosmetyki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie dlaczego jeszcze go nie masz? :)
      Dzięki

      Usuń
  7. Cienie interesujące, też nic nie miałam z tej firmy, więc jestem bardzo ciekawa recenzji :)

    Płyn micelarny z Biedronki jest w stałej sprzedaży? Nigdy nie zwróciłam na niego uwagi :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W stałej sprzedaży :) Są też mleczka do demakijażu ale ja nie brałam więc o działaniu nic nie powiem

      Usuń
    2. Zużyłam prawie 2 opakowania mleczka do demakijażu ale zaopatrywała mnie w nie siostra, więc sama nigdy nie zwracałam uwagi na to czy jest zawsze czy nie.
      Przy trzecim opakowaniu mleczka z Biedronki niestety bardzo szczypały mnie oczy, więc po kilku mało przyjemnych próbach demakijażu przerzuciłam się na płyny micelarne właśnie. Jakiś czas temu użyłam zalegające mleczko kilka razy i efekt szczypania się nie pojawił, więc widocznie moje oczy były zmęczone czymś innym i dlatego szczypały podczas demakijażu.

      Z mleczka byłam zadowolona (stąd prawie trzy zużyte opakowania) ale tak bardzo polubiłam się z płynem micelarnym, że teraz demakijaż przy pomocy mleczka nie sprawia mi już takiej przyjemności. :)

      Dziękuję za informację, będę musiała poszukać tego płynu podczas najbliższej wizyty w Biedronce :D

      Usuń
  8. ja już polubiłam biedronkowego micela :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Micel jest całkiem, całkiem :) Mam dwie paletki Technic, i akurat tej w fioletach nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W fioletach jest bardzo fajniutka :) Kupuj, co Ci szkodzi? :D

      Usuń
  10. ja jeszcze nie miałam tego płynu z biedronki. On jest w regularnej sprzedaży?
    będę w Polsce za 2 miesiące więc dopiero wtedy mogłabym go kupić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Kasiu, póki co w regularnej sprzedaży :)
      Chociaż znając Biedronkę to pewnie niebawem wycofają :/

      Usuń
  11. Widzę, że ten biedronkowy micelek faktycznie podbił Twoje serce. Sama nie wierzę, że tak mi z nim nie po drodze, ile razy jestem w markecie, to albo jego nie ma, albo nie pamiętam. Prędzej mi go zajączek na Wielkanoc przyniesie, niż sama go w końcu zakupię :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz. Odpowiem na niego pod postem na moim blogu.
Nie życzę sobie autopromocji "Zapraszam" czy "Obserwujemy?".